Z czym kojarzy się agrest? Moje osobiste wspomnienie związane z agrestem jest bardzo sentymentalne. Kiedy byłam dzieckiem jadłam go garściami w ogródku mojej babci. Gdy myślę “agrest” od razu przypomina mi się ten lekko kwaskowaty smak. Wtedy nie wiedziałam jeszcze jak wielką bombą witaminową jest właśnie agrest. Okazuje się  bowiem, że agrest jest jednym z najzdrowszych owoców!

 

Jak jeść agrest?

 

Pewnie większość z nas nie ma na to zbytnio pomysłu. O ile “na surowo” nie można go zjeść zbyt wiele, bo może być zbyt cierpki, to można go w rozmaity sposób przetwarzać. Najprościej będzie zrobić agrest suszony lub kandyzowany. Można go także przyrządzić w postaci galaretki, dżemu, czy kompotu. Oczywiście można z niego przyrządzać również pyszne ciasta, ale może być też spożywany w formie wytrawnej jako baza do rozmaitych sosów, czy dodatek do mięs i ryb.

 

Dobroczynne właściwości!

 

Największą zaletą agrestu, oczywiście zaraz po zawartości magnezu, wapnia, błonnika i wielu innych, jest jego niska kaloryczność. Ponieważ w 100 gramach zawiera on jedynie 41 kcal. Agrest jest niezwykłą bombą witaminową. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy agrest ma działanie antyrakowe i spowalnia procesy starzenia neutralizując wolne rodniki. Przez zawartość wyżej wspomnianych minerałów wzmacnia kości, zęby i paznokcie, a dzięki pektynom obniża poziom złego cholesterolu we krwi.  

 

Agrest w kuchni w wersji fit.

 

Na słodko. Agrest przez swój kwaskowaty smak zazwyczaj wymaga w kuchni potraktowania cukrem. Ale cukier jak wiadomo to samo zło. Z USA pochodzi dosyć kaloryczny deser: przygotowujemy ciasto- kruszonkę i zapiekamy pod nią agret z dodatkiem cukru. Podajemy z bitą śmietaną. W wersji fit do kruszonki zamiast masła i cukru można dodać ksylitol i oliwę z oliwek, tak samo do agrestu zamiast cukru dodajemy ksylitol. Bitą śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym i zdrowy deser gotowy!

 

Jako kompot. Świeży agrest zasyp ksylitolem i zalej wodą, następnie zagotuj. Taki kompot w zdrowej wersji będzie idealnym napojem pełnym witamin w gorące dni!

 

Wytrawnie. Agrest należy zagotować na wolnym ogniu z dodatkiem ksylitolu oraz soku z czarnego bzu i odrobiny miodu to doskonały dodatek do wieprzowiny. Jako dodatek do ryby sprawdzi się sos z agrestu z odrobiną ksylitolu i łyżeczką sosu chrzanowego.

 

Sezonowo. Co najbardziej cieszy zimą? Wspomnienie lata zamknięte w słoiku! Zrób sok z agrestu, który później będzie można dodać do herbaty, czy pić rozrobiony z wodą. Jak go zrobić? Do sporego naczynia należy włożyć agrest i zasypać ksylitolem. Mieszanka powinna leżakować przynajmniej dwie doby aż ksylitol całkowicie się rozpuści, a owoce puszczą sok. Wtedy należy go zlać do słoiczków lub butelek i pasteryzować przez pięć minut.

 

Suplementy z agrestu.

 

Co ciekawe agrest jest też wykorzystywany do produkcji tabletek na odchudzanie. Jednak jest to jego indyjska odmiana- amla. Czy to działa? Wcześniej też miałam wątpliwości ale trafiłam na Amlan Forte firmy Vital Progres. Wybrałam go, ponieważ po wielogodzinnym wertowaniu internetu doszłam do wniosku, że jego skład jest najbardziej naturalny. Od kiedy zaczęłam testować Amlan zaczęłam się też bliżej interesować jaki ma skład i jak dokładniej działa na organizm. Okazuje się, że firma Vital Progres umieściła w Amlanie samo dobro z agrestu, to znaczy wszelkie właściwości dobroczynne dla skóry, włosów, paznokci, a nawet kości zostały zachowane. Amlan Forte przyspiesza przemianę materii dzięki zawartości błonnika i naturalnej kofeiny.

 

Smacznego!